Savoir vivre na lotnisku.

1. Nie zostawiajcie bagażu samotnie. Na lotnisku, tak jak w innych miejscach publicznych dba się o bezpieczeństwo, jednakże to na terminalach każdy nasz ruch jest badany i oceniany. Pozostawienie samotnego bagażu choćby na chwilę grozi ewakuacją całego lotniska, wstrzymaniem lotów i wezwaniem brygady antyterrorystycznej. Czy warto być twórcą takiego zamieszania z powodu promocji pudru w strefie bezcłowej? Podczas moich podróży lotniczych wieloma liniami, w różnych krajach byłam świadkiem takiej sytuacji dwukrotnie. Raz ewakuowano całe lotnisko i nie poleciałam planowo na wakacje, za drugim razem podróżnicza-gapa się znalazła w porę. Mam nadzieję, że zostały wyciągnięte konsekwencje. Bezmyślność należy karać.

2. Nie rozmawiajcie o sprawach osobistych. Wbrew pozorom słucha tego kilkanaście osób wokół. Tych znudzonych czekaniem na samolot, tych sfrustrowanych z powodu opóźnień oraz tych, którzy przypadkiem są obok. Rozmowy dotyczące przygód z pracy, gdy podróżują osoby z jednej firmy i mają akurat chwilę na plotki rzucone w wir życiowego lotniska czekając na odprawę…kłótni małżonków, bo ktoś o czymś zapomniał, zostawił w domu i nie załatwił przed wyjazdem…grupy kobiet/mężczyzn chwalących się swoimi weekendowymi ekscesami. Mnie śmieszyły, fajnie było spojrzeć na to z innej perspektywy i pośmiać się czekając na wejście na pokład.

3. Nawet w kąciku dla dzieci nie pozwólcie swoim pociechom na krzyki. Jest to uciążliwe dla całego terminalu, a bieganie i krzyczenie między nogami innych pasażerów, które mają służyć im za pachołki do ominięcia są torturą. Wszyscy mają ochotę zakleić im usta i tylko czekają, kiedy odlecicie.

4. Nie opóźniajcie kolejek, boardingu i nie wchodźcie spóźnieni do samolotu. Samolotem na ogół podróżuje kilkaset osób, nie jesteś pępkiem świata. Nie opóźniaj innych. Mieść się w ramach czasowych wyznaczonych przez przewoźnika i tego się trzymaj.

5. Nie ma sensu przepychanie się by być pierwszym na pokładzie. Obecnie wszyscy najwięksi przewoźnicy (łącznie z tanimi liniami) mają numerację miejsc, więc pchanie się łokciami by być pierwszym jest bez sensu.

6. Tanie kosmetyki w strefie bezcłowej? To już przeszłość. Kiedyś była duża różnica cenowa w artykułach sprzedawanych w strefie bezcłowej, obecnie jest ona porównywalna bądź nawet droższa niż w stacjonarnych sklepach bądź online.

7. Nie rozpakowuj swoich walizek by przełożyć kilka rzeczy i zmieścić się w dopuszczalnej wadze na środku lotniska, opóźniając innych i przeciągając kolejkę. To samo tyczy się przejścia przez bramki, są pewne procedury, zachowania czy przedmioty, których nie można przewozić w bagażu podręcznym i należy się tego trzymać. Jako mała podróżniczka wciąż mnie zadziwiają pudła, do których musiał być wyrzucony młotek, tłuczek do ubijania mięsa, nożyczki do paznokci(najczęściej).

8. Nie pij za dużo alkoholu. Niektórzy zaczynają już swoje wakacje na lotnisku, a podczas lotu zapominają się. Fakt, niektórzy boją się latać, jednakże czy to jest powód by znieczulać się i zaczynać swój (i nie tylko) urlop/podróż od awantury o cokolwiek?

9. Nie biegnij pierwsza do wyjścia, gdy samolot kołuje, stewardessa zwraca Ci uwagę przez mikrofon, ale Ty i tak musisz być pierwsza/ pierwszy. A gdy stoisz już u wyjścia, okazuje się że musisz czekać 5 min do podjechania schodów. Kolejka chętnych do wybiegnięcia z samolotu rośnie jak bydło, któremu śpieszy się na powrót do obory. Zanim załadują wózki i przewiozą Twój bagaż na taśmę, zdążysz przejść kilka razy, ale przecież musisz być we wszystkim pierwszy !

10. Klaskać czy nie klaskać podczas lądowania? Kiedyś miało to miejsce na każdej trasie, obecnie coraz rzadziej zauważa się ten zwyczaj. Fakt jest taki, że klaskało się w ramach podziękowania za bezpieczny lot obsłudze, a przede wszystkim pilotom. Piloci wtedy zdementowali plotki i powiedzieli, że w kokpicie nie słychać tego, co dzieje się na pokładzie samolotu. Klaskać można, pilot co prawda tego nie usłyszy, ale obsłudze na pokładzie będzie miło. Ich praca jest trudna i wymagająca, szczególnie na krótkich trasach, a momentami podziwiam że nie wychodzą z siebie, gdy muszą znosić niektórych pasażerów.

Zachowujcie się prospołecznie. Zapewne to co dla mnie jest uciążliwe, dla Ciebie również. Bezpiecznych, tanich i miłych podróży, które zaczynają się już na lotnisku.

K.

zdjęcie: turystyka.wp.pl

Reklamy

8 uwag do wpisu “Savoir vivre na lotnisku.

    1. Wystarczy takie rzeczy zmierzyć,zwazyc tuż przed podróżą. Takie informacje są łatwo dostępne, istnieje informacja letniskowa,więc nie widzę problemów z przygotowaniem i rozwianiem ewentualnych wątpliwości na miejscu 🙂

      Polubienie

  1. Co do punktu trzeciego, to ile ja się nasłuchałam dziecięcych krzyków w samym samolocie! Nerwicy idzie dostać, a jak się doda fakt, że podczas lotu miewam bóle głowy, dwa rzędy przede mną siedzi matka z rowrzeszczanym berbeciem, a lot trwa dwie godziny… Matki z dziećmi do czterech lat powinno z automatu się przekierowywać do sekcji dla nich przeznaczonych!

    Polubienie

    1. Myślę, że i tak słyszałabyś krzyki nawet z końca pokładu. Na to nie mamy wpływu, dzieci (szczególnie maluchy) odczuwają, dyskomfort związany z podróżą i w jedyny sposób jaki mogą to okazać to krzyk. To musimy przeżyć (dosłownie). Na lotnisku można sprawę ogarnąć, tylko trzeba chcieć!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s