Facet idealny.

Książę podjeżdżający najnowszym modelem Ferrari z piskiem opon, zatrzymującym się tuż przed Twoimi szpilkami, w których wyglądasz oszałamiająco. Przystojny brunet/blondyn włącza światła awaryjne stojąc na pasie ruchu. Kilka oburzonych kierowców za nim zaczyna rzucać obelgami przed siebie, wciskając coraz intensywniej klakson. Nieporuszony sytuacją mężczyzna spogląda na Ciebie. Zupełnie jakby świat zaczynał się i kończył na Tobie. Zza szyby jego błyszczącego Ferrari, które jest niczym przedłużenie jego penisa i dodaje mu +20 do męskości (wg. mężczyzn i blachar) spogląda na Ciebie, podnosząc dwa kąciki ust na widok kobiety, którą ujrzał. Drzwi otwierają się, on z szarmanckim uśmiechem wychodzi by przywitać Cię zbliżeniem swojej twarzy do Twojego policzka, złapaniem Cię zdecydowanie w talii i przyciągnięciem do siebie na ułamki sekund. Tak, by ciała przyległy do siebie, byś poczuła zapach jego perfum, które przypominają Ci jeszcze ostatnie wasze spotkanie, a on dał powód awanturującym się kierowcom za nim, że są chwile, w których należy się zachować w jeden konkretny sposób. Delikatnie ujmuje Twoją dłoń w swoją, prowadzi do drzwi pasażera, otwiera je. Z gracją pozwala Ci usiąść, składa pocałunek na Twoim nadgarstku patrząc Ci głęboko w oczy i w truchcie wraca do drzwi kierowcy.  Już nie trąbią. Mężczyzna odjeżdża z piskiem opon, tak jak przyjechał, jednakże jego Ferrari jest teraz dużo cenniejsze. Jak wygląda Ferrari bez pięknej kobiety? Słabo.

Kiedyś w bajkach czytałyśmy o księciu na białym koniu, a każda z baśni kończyła się zdaniem „…i żyli długo i szczęśliwie” i to w najciekawszym miejscu. Dzisiaj nawet karoca z bajek nie przypomina Ferrari. Para w jakiekolwiek Disneyowskiej historii nigdy nie dotrwała do pierwszej kłótni, nie byli na granicy rozstania, gdy przeprowadzali remont i każde ze stron miało inną koncepcję „rodzinnego gniazdka” czy nie musieli martwić się „czy starczy do pierwszego”. Historia ich związku kończy się na słodkich spojrzeniach, miłych słówkach i sprawia, że każda z nas marzy o romantycznej miłości. A tu XXI wiek i okazuje się, że reżyserem jesteś Ty, a nie Hollywood. W kalendarzu widnieją poskreślane imiona z numerami telefonów, bo wszyscy dotychczasowi mężczyźni, którzy przeszli pozytywnie casting na partnera potrafili zagrać raptem kilka scen w Twoim życiu, nie odegrawszy w nim głównej roli. A Ty chciałaś by patrzył na Ciebie po 5 latach wciąż z tą samą fascynacją i pożądaniem, z męskiego wyjazdu przesyłał smsy że tęskni i kocha, co dzień budził Cię pocałunkami na dzień dobry i wasze zdjęcia na Facebooku miały setki like’ów oraz komentarze „Świetna z Was para, pasujecie do siebie. Szczęścia!”.

To rzeczywistość, rutyna czy nuda, która wkrada się po związku, gdy opada już niepewność sprawia że  randki zamieniliście na wizyty w supermarkecie, a filmy w kinie na te, oglądane na kanapie? To mieszanka tych składników sprawia, że widzimy swojego partnera najczęściej w starym, pogniecionym i pobrudzonym podkoszulku, w dresie i pytaniem skierowanym do Ciebie, gdy przekroczysz próg domu „kiedy będzie obiad?” zamiast mężczyzny, który przyjeżdża po swoją kobietę do pracy by zabrać ją na obiad do nowej restauracji, gdzie serwują pyszne sushi, bo przecież wie, jak bardzo je lubisz… Widząc taki obrazek i Ty przestajesz chodzić na szpilkach tuż przed jego nosem, nie pamiętasz kiedy ostatni raz założyłaś swoją najładniejszą sukienkę i kiedy byliście gdziekolwiek indziej, niż w supermarkecie. Twój dzień po 8 h pracy wygląda następująco : wchodzisz do domu, szpilki zamieniasz na kapcie z pomponem, ołówkową spódnicę i koszulę zdejmujesz w łazience i zakładasz T-shirt, by nie pobrudzić się sosem pomidorowym. Włosy związujesz w szybki kok „na sprzątaczkę”, by Ci nie przeszkadzały w kuchni, zmywasz makijaż i ze zmęczoną twarzą wędrujesz wykonać swoje najważniejsze zadanie na dziś – obiad dla Samca tego domu.

A gdyby tak stworzyć mężczyznę idealnego?

Mężczyzna idealny nie istnieje, podobnie jak Kobieta idealna. Jednakże, jak mógłby on się prezentować w oczach kobiety?

  1. Kobieta musi mieć w mężczyźnie oparcie. Wiele z nas potrafi już skręcić stolik z Ikea, jednocześnie pokonywać dystans do samochodu z ciężkimi siatkami z supermarketu i iść z gracją na dwunastocentymetrowych szpilkach czy prowadzić równie dobrze swoje cztery kółka, jak facet. I tu nie chodzi o to, że mężczyzna nie jest nam już potrzebny. Z czasem nauczyłyśmy się coraz więcej spraw załatwiać same, a rola faceta w naszym życiu się zmieniła. Dzisiaj potrzebujemy nie „głowy domu”, a partnera. Po całym dniu załatwiania spraw pragniemy oprzeć się na męskim ramieniu, przytulić się i odpocząć, czując się bezpiecznie. Z partnerem nie boimy się rozmawiać na żaden temat, w domu zajmujemy te same pozycje i nie zerkamy kto ile ma na koncie w banku.
  2. Zaskocz swoją wybrankę spontaniczną decyzją wyjazdu, kupieniem biletu do kina bez uzgadniania terminu czy nawet naprawieniem czegoś, sam z siebie. Każda kobieta lubi, gdy mężczyzna za jej plecami zorganizował coś z myślą o niej. Nawet jeżeli film będzie słaby, kolacja niesmaczna, a podczas wyjazdu będzie padało to i tak już dobre intencje i chęci sprawią, że dodasz +10 do swojej męskości.
  3. Pozwól jej iść na pogaduchy z kobietami, wydać majątek na nowe buty, pamiętaj że termin z kosmetyczką/fryzjerem to świętość. Dla kobiet bardzo ważne są kontakty, muszą pogadać o niczym, poplotkować niczym Pudelek i przy tym wydać 200 zł na zabieg, po którym wyjdzie z salonu po prostu szczęśliwsza.
  4. Atrakcyjny mężczyzna to ten, który dba o siebie i jest świadomy swojego ciała. Bezapelacyjnie i bez dyskusji. Minęły czasy, kiedy obracałyśmy głowy za facetem, który mówi „nie zależy mi na swoim wyglądzie”. Może niektórym z Panów wciąż nie zależy, ale Paniom owszem. Mężczyzna musi mieć w szafie dobrze dobraną marynarkę, koszulę, która jest dopasowana do jego sylwetki, dobry zegarek i buty dobrane pod kolor paska. Musisz czuć się dobrze ze sobą, nie chodzić z rękami w kieszeni i opuszczoną głową zgarbiony. Ma od Ciebie bić pewność siebie, zdecydowany krok i podniesiona głowa(tylko bez zadzierania nosa!).Musisz wiedzieć co to maszynka do golenia, aktywność fizyczna, szczoteczka do zębów, perfumy i wiedzieć w czym wyglądasz dobrze, a w czym nie, wizyty u fryzjera czy kosmetyczki też się nie boimy. Pomaga w tym lustro, jeżeli nie potrafisz stwierdzić w czym wyglądasz lepiej, skonsultuj się z dziewczyną/siostrą/ekspedientką. Warto chodzić na zakupy z kobietami i posłuchać się, gdy dziewczyna mówi „Kochanie, ale w tamtej koszuli wyglądasz lepiej”, wtedy masz pewność że z pewnością wyglądasz atrakcyjniej.
  5. Musisz umieć podejmować męskie decyzje, potrząsnąć swoją kobietą, gdy w szale PMS rzuca słowami, jak z karabinu. To Ty masz sterować, trzymać poziom i fason. Facet to ma być facet.
  6. Picie piwa na czas, popisywanie się kto ma większy biceps i kto jeździ lepszym samochodem pozostaw na męskie wieczory. Kręci to najwyżej gimnazjalistki.
  7. Mężczyzna musi znać swoje mocne i słabe strony. Musi umieć ugotować co najmniej jedną popisową potrawę, wiedzieć jak wstawiać się pralkę, nie bać się zostać z dzieckiem na godzinę i nie zna słowa „nie umiem”. Gdy czegoś nie potrafisz-przeczytaj instrukcję, zapytaj wujka Google, wykonaj telefon do przyjaciela. Kobieta również wie, że facet który ma różową koszulkę i dobrze w niej się czuje, nie jest miękką fają.
  8. Nieważne ile masz na koncie, żadna z nas nie chce usłyszeć „nie mam kasy”. Nie oznacza to, że musisz płacić za wszystko, zapraszać swoją dziewczynę co tydzień do knajpy, ale zamiast do kina w centrum handlowym możesz zaprosić ją na „kino pod chmurką” czy na spacer w ciekawe miejsce. Wiele rzeczy nie da się kupić. Liczy się pomysł. Dziewczyna też zdecydowanie bardziej doceni i zapamięta randkę na dachu budynku z widokiem zachodzącego słońca z 10 piętra niż wyjście do klubu. Takich chwil nie kupisz, więc pamiętaj, że ogranicza Cię tylko Twoja kreatywność.
  9. Mężczyzna idealny musi potrafić wyrażać swoje uczucia. Znać różnicę pomiędzy „lubię”, „uwielbiam” a „kocham”. Szanować słowa, które wypowiada i brać za nie odpowiedzialność. Nie obiecywać spraw, gdy od początku wie, że nie jest w stanie zrealizować danych obietnic. Wyrażaniem uczuć nie jest porównywanie swojej kobiety do kogokolwiek i żadna z nas nie chce usłyszeć „ale ta moja znajoma jest ładna”.
  10. Musisz mieć COSIA, czyli „coś” co sprawi że dla kobiet będziesz atrakcyjny. Dla mnie jest to przede wszystkim swoje własne spojrzenie na świat, umiejętność wypowiadania się w sposób elokwentny i mówienia o swoich pasjach w taki sposób, że kobieta zaczyna milczeć i spaja z ust mężczyzny każde jego słowo. Do posiadania COSIA niektórzy mężczyźni dążą długie lata, odkrywają go w sobie, tworzą. Każdy z Was go ma. To Wasza siła, którą musicie w sobie odkryć, móc oczarować każdą kobietę.

K.

photo: kobieta.fakt.pl

Advertisements

10 uwag do wpisu “Facet idealny.

    1. Uważam, że nie masz podstaw by tak to odbierać. Każdy z nas co dzień styka się z wieloma bodźcami, część z nich pozostaje w nas na dłużej i zostaje przetworzone w naszej pamięci na swój sposób. Pisząc ten tekst, nie miałam w oknie obok teksu Volanta, lecz nie zaprzeczę, że kiedyś przeczytałam u niego podobny zwrot i przypadł mi do gustu. Jednakże nie widzę sensu porównywania, gdyż tytuł wpisu był kontynuacją „Kobiety idealnej” i gdy zwraca się uwagę na tylko jeden szczegół, którego celem jest „przyczepienie się” to jest to słabe. Not.personal, nie uważasz że wszyscy artyści, twórcy inspirują się innymi? Jest tysiące takich samym tytułów piosenek, tekstów, podobnych zdjęć, obrazów, prac. Ile razy Ty usłyszałeś coś na ulicy,zapadło Ci to w pamięć i zaczęłaś/eś tego zwrotu używać? Proste porównanie, ale człowiek też jest istotą prostą, będącą wypadkową osób i zdarzeń. Mogłabym Twój komentarz usunąć, bo miał na celu jedynie wbicie szpilki, ale uważam że należy poszerzać horyzonty, tych którzy skupiają się jedynie na negatywach i rzucaniu ludziom kłód pod nogi, zamiast trzymać kciuki i życzyć sukcesu. Może kolejna osoba spojrzy na ten komentarz i zmieni swój pogląd, powstrzymując się przed kolejnym mało znaczącą uwagą, która nie jest konstruktywna. Poświęciłam Ci kilka minut swojego czasu, mam nadzieję że cokolwiek dotrze, bo bardzo wierzę w ludzi. Pozdrawiam 🙂

      Polubione przez 1 osoba

  1. Po całym dniu w oficjalnym outficie ciesze się, kiedy mogę w domu przybrać się w dresy. Moja żona wbrew pozorom też bardzo lubi. Niestety polska rzeczywistość w dużej mierze nie pozwala na życie, jak w filmie. Grunt by ludzie czuli się dobrze ze sobą, jedni lubią garnitury inni zapach rosołu w niedziele. Oczywiście jedno, drugiego nie wyklucza. W każdym razie, każdy z nas ma inne spojrzenie na swój ideał. Mój na przykład siedzi obok mnie na kanapie i to jest najważniejsze 😊

    Polubione przez 1 osoba

    1. To piękne 🙂
      Z dresami, Ferrari i nie tylko to zabieg zamierzony. Chciałam przekazać fakt, że z czasem czujemy się na tyle pewnie i bezpiecznie że przestajemy się starać, a o uczucie należy dbać. Dorzucać jak do kominka, by płomienie nie zgasły. Ja lubię ogień dzień i w nocy, więc do ideału dążę w ten sposób… I chcę się podobać nawet w dresie, więc dres mam fajny 🙂 Ale ruszam się w nim tylko na siłownię 😉

      Polubione przez 1 osoba

  2. Mój idealny jednak trochę inaczej wygląda… Ne zdzierżyłabym mężczyzny, który by mną potrząsał (ale ja nie jestem humorzasta, nad PMS-em panuję), czy tym bardziej sterował. Osobisty na nic mi nie pozwala, bo go po prostu o to nie pytam 😉 A prezencja… cóż. Może za dużo czasu spędzam wśród mężczyzn w garniturach i dlatego jakoś wolę tych demonstrujących całym sobą „nie zależy mi na tym, jak wyglądam” (co, nawiasem mówiąc, często jest przemyślaną kreacją, bo gdy człowiek przyjrzy się bliżej, to odkryje, że zarost spod maszynki, niedbale przydługie włosy od fryzjera, a workowate dżinsy mają świetną metkę).
    W sumie, gdyby się zastanowić, to przez lata moja wizja idealnego faceta przeszła kolosalną przemianę i obecnie mój ideał składa się z 4 cech tylko: inteligentny, wrażliwy, z poczuciem humoru, uczciwy. No, dobrze, z 5 cech: może jeszcze olśniewająco przystojny 😛

    Polubione przez 2 people

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s